Od smutnej chwili odejścia prawdziwego wizjonera, Apple wydaje się powoli tracić swoją magię. Dziś firma wykonała śmiały i efektowny ruch w kierunku odwrócenia tego trendu mianując na jedno z kluczowych stanowisk kierowniczych Angele Ahrendts, prezesa Burberry. Co sądzicie o tym posunięciu? Powrót do korzeni czy desperacka próba odzyskania pozycji?
Więcej informacji i tematów do dyskusji pod tym linkiem:

