Retrospektywa Bloomberg BusinessWeek pt. „Rise and Fall of Blackberry”, która przedstawia produkt firmy RIM uszeregowany obok innych historycznych artefaktów (łącznie z samym czasopismem BBW), opisuje szereg błędów, które firma dokonała w swojej historii na czele z nie przyjęciem oferty objęcia stanowiska „ambasadora marki” złożonej przez idola nastolatek – Justina Biebera.

Przypadek Biebera, który podobnie jak BlackBerry (dawniej Research In Motion) jest z Kanady, został opisany w nowym raporcie BusinesssWeek napisanym przez Vincenta Washington, starszego menedżera ds. rozwoju biznesu w firmie w latach od 2001 do 2011.
„Jedną z rzeczy, które przegapiliśmy był fakt, że Justin Bieber chciał osobiście promować markę BlackBerry. Powiedział nam: Dajcie mi 200 000 USD i 20 urządzeń, a ja zostanę Waszym ambasadorem marki” stwierdził Washington. „Poszliśmy z tym do działu marketingu: Oto kanadyjski dzieciak, który dorastał tutaj, wszystkie nastolatki będą za nim szaleć! A oni po prostu wyrzucili nas z pokoju twierdząc: Ten dzieciak jest chwilową fanaberia, szał na niego nie potrwa długo. Jak powiedziałem im na spotkaniu, że Ten dzieciak może przeżyć RIM, wszyscy się śmiali”.
Washington nie zdradza, kiedy dokładnie miała miejsce ta oferta. Bieber mający teraz 19 lat, osiągnął status supergwiazdy po odkryciu przez menedżera talentów na YouTube w 2008 roku, wydał swój pierwszy album w 2010 roku. W 2012 roku został wymieniony przez Forbes jako trzeci najbardziej wpływowy Celebryta.
Do dziś nie wiadomo, jaką wymierną wartość Bieber mógł zaoferować Blackberry. Firma ogłosiła później podobną umowę z Alicia Keys mianując ją „ambasadorem marki” na początku 2013 r., ale i tak dla wszystkich najciekawszym aspektem tej relacji biznesowej były tweety Keys wykonane z jej iPhone’a raptem kilka tygodni po ogłoszeniu podpisania umowy w mediach. Mimo, że Apple nigdy nie ogłosiło nikogo oficjalnie „dyrektorem kreatywnym” czy „ambasadorem marki” promującym którykolwiek z ich produktów, gwiazdy same korzystają z produktów firmy i nie przestają się tym chwalić…

